Redukcja kosztów ogrzewania o 47% w fermie drobiu
Zaprojektowaliśmy system odzysku ciepła z biogazowni 18 kW, który ogrzewa kurnik o powierzchni 600 m2. Gospodarstwo przestało kupować węgiel na sezon zimowy.
Zastosowaliśmy mikroinstalację biogazową o mocy 18 kW, żeby wyeliminować konieczność kupowania węgla do ogrzewania kurnika. Energia z własnego pola pozwoliła gospodarzowi uniezależnić się od składów opału przed najzimniejszym kwartałem roku.
Wyzwanie
Pan Tomasz Zieliński w swoim gospodarstwie pod Lublinem zmagał się z rosnącymi kosztami utrzymania temperatury w hali o powierzchni 600 m2. W sezonie zimowym 2023 rzut piskląt wymagał spalenia blisko 14 ton opału, co przy ówczesnych cenach generowało wydatek rzędu 18 700 zł na kwartał. Stary piec węglowy często zawodził w nocy, co skutkowało spadkami temperatury i śmiertelnością ptaków na poziomie 4,2%.
Dodatkowym problemem był zalegający obornik kurzy. Gospodarstwo musiało płacić za jego wywóz lub szukać miejsca na pryzmach, co budziło protesty okolicznych mieszkańców ze względu na zapach. Klient szukał sposobu, aby zamienić ten kłopotliwy odpad w konkretny zysk i ciepło dla inwentarza.
Podejście
Prace rozpoczęliśmy 12 sierpnia 2024 od dokładnego badania chemii substratu w naszym laboratorium. Musieliśmy sprawdzić, jak obornik z tej konkretnej fermy reaguje z bakteriami, aby zapewnić sprawdzoną chemię procesu. Nasz zespół, składający się z 3 techników i inżyniera mechanika, przygotował plan instalacji tak, aby zminimalizować odległość między biogazownią a kurnikiem.
Szczerze mówiąc, nie jesteśmy najtańszą firmą w regionie lubelskim, ale stawiamy na solidne wymienniki ciepła, które nie zatykają się po dwóch miesiącach pracy. Montaż samej jednostki kogeneracyjnej oraz budowa zbiornika fermentacyjnego zajęły nam dokładnie 19 dni roboczych. Skupiliśmy się na prostocie obsługi, aby pan Tomasz nie musiał spędzać przy maszynie więcej niż 15 minut dziennie.
Rozwiązanie
Dostarczyliśmy system biogazowy oparty na jednostce o mocy 18 kW elektrycznych i 24 kW cieplnych. Sercem układu jest zmodyfikowany silnik spalinowy, który spala wytworzony biogaz i napędza prądnicę, jednocześnie oddając ciepło do płaszcza wodnego. Wybudowaliśmy izolowany termicznie bufor wody o pojemności 1740 litrów, który gromadzi energię cieplną produkowaną w nocy.
System został połączony bezpośrednio z nagrzewnicami wodnymi w kurniku. Wprowadziliśmy automatykę, która priorytetowo traktuje ogrzewanie hali, a nadmiar energii elektrycznej kieruje do systemów wentylacji i oświetlenia fermy. Dzięki temu prąd bez przerw zasila teraz najważniejsze urządzenia w gospodarstwie, nawet gdy sieć energetyczna ma awarie po burzach.
Rezultaty
Ferma osiągnęła stabilność cieplną, która jest kluczowa przy hodowli młodego drobiu. Gospodarz przestał kupować węgiel, a poferment z biogazowni wykorzystuje jako bezzapachowy nawóz na swoich 12 hektarach pól.
Harmonogram
-
Sierpień 2024Badania laboratoryjne obornika i wykonanie projektu technicznego
-
Wrzesień 2024Budowa fundamentów i montaż zbiornika fermentacyjnego
-
Październik 2024Instalacja jednostki kogeneracyjnej i podłączenie do kurnika
-
Listopad 2024Rozruch systemu i szkolenie właściciela z codziennej obsługi
"Początkowo obawiałem się, że biogazownia będzie śmierdzieć pod samym oknem. Okazało się, że poferment jest prawie bezwonny, a w kurniku mam stałe 32 stopnie bez dorzucania do pieca o drugiej w nocy."