Zagospodarowanie obornika w gospodarstwie 80 krów
Budowa biogazowni przykrytej membraną, która zredukowała uciążliwy zapach o 62% i produkuje energię na potrzeby udojni oraz oświetlenia budynków.
W marcu 2024 roku postawiliśmy małą instalację biogazową w gospodarstwie pod Lublinem. Projekt obejmował budowę zbiornika fermentacyjnego, który przetwarza świeży obornik od 82 krów mlecznych na energię elektryczną i cieplną.
Wyzwanie
Pan Jacek zmagał się z dwoma problemami. Po pierwsze, sąsiedzi skarżyli się na zapach z otwartej pryzmy obornika, która znajdowała się 140 metrów od najbliższych zabudowań mieszkalnych. Po drugie, rachunki za prąd do obsługi systemów udojowych i chłodni mleka wzrosły do poziomu 3400 zł miesięcznie, co mocno biło po kieszeni przy spadających cenach skupu mleka.
Dodatkowym utrudnieniem była mała ilość miejsca na działce. Musieliśmy zmieścić zbiornik i moduł techniczny między istniejącą oborą a silosami na kiszonkę. Gospodarstwo potrzebowało systemu, który nie wymaga zatrudnienia dodatkowej osoby do obsługi, bo przy 82 krowach rodzina i tak ma pełne ręce roboty od 5:00 rano.
Podejście
Nasz zespół, prowadzony przez Marka, zaczął od pobrania 4 próbek obornika i wysłania ich do analizy laboratoryjnej 12 marca. Musieliśmy wiedzieć, ile realnie metanu uzyskamy z tej konkretnej diety krów. Na tej podstawie dobraliśmy silnik kogeneracyjny o mocy 14 kW, który pracuje stabilnie przy małych dawkach paliwa.
Ekipa montażowa składająca się z 3 osób weszła na budowę 4 kwietnia. Zastosowaliśmy prefabrykowane elementy żelbetowe, żeby skrócić czas prac mokrych na podwórku. Całość prac ziemnych i montażu zbiornika o średnicy 11 metrów zamknęliśmy w 23 dni robocze, pilnując, żeby ciężki sprzęt nie blokował przejazdu wozów paszowych.
Rozwiązanie
Wybudowaliśmy zbiornik fermentacyjny przykryty podwójną membraną EPDM, która pełni rolę magazynu gazu. Dzięki szczelnemu przykryciu zapach amoniaku przestał ulatniać się do atmosfery. Zainstalowaliśmy automatyczny system podawania obornika bezpośrednio z kanałów w oborze, co wyeliminowało potrzebę ręcznego przerzucania towaru.
Serce układu to kontenerowy moduł kogeneracyjny. Silnik spala biogaz, wytwarzając prąd, a odzyskane ciepło z układu chłodzenia silnika rurami trafia prosto do udojni. Tam ogrzewa wodę do mycia instalacji oraz zasila grzejniki w części socjalnej. Całość sterowana jest prostym panelem, do którego pan Jacek ma dostęp w telefonie, więc widzi stan pracy silnika podczas wieczornego obchodu.
Rezultaty
Instalacja ruszyła pełną parą w czerwcu 2024 roku i od tego czasu gospodarstwo stało się niemal samowystarczalne energetycznie. Konflikt z sąsiadami został zażegnany, bo uciążliwy zapach przy granicy działki spadł o ponad połowę.
Harmonogram
-
12 marca 2024Pobranie próbek substratu i analiza wydajności metanowej.
-
4 kwietnia 2024Rozpoczęcie prac ziemnych i montaż prefabrykatów zbiornika.
-
22 maja 2024Instalacja modułu kogeneracyjnego i podwójnej membrany.
-
18 czerwca 2024Rozruch technologiczny i szkolenie z obsługi sterownika.
"Najbardziej bałem się, że przy budowie będzie bałagan, a potem system będzie trudny w obsłudze. Ekipa Binomenergy uwinęła się szybko, a prąd z własnego obornika to teraz mój największy zysk."